Przejdź do treści

Falcon

adam 1 min czytania
Falcon

Zgodnie z obietnicą – sokół.

Dzisiaj dostałam wyczekiwanego maila. Strasznie mi się spodobała ta nowa grafika.

Zadzwoniłam do Adama ze „słowami uznania” 🙂 Czas poświęcony na projekty, szkice, komponowanie i wreszcie tworzenie samego miedziorytu przyniósł efekty. Ilość projektów i wariantów „głowa w tę stronę a skrzydło w tamtą” była ogromna.

Każdy szczegół ma znaczenie bo później nie ma już odwrotu…

Falcon

Zapragnęłam mieć tego sokoła na ścianie – ale to kiedyś przy okazji druku wybiorę sobie odbitkę najgorszą lub najlepszą.

Chociaż w tym przypadku wolałabym najlepszą…

Ptaki drapieżne to kolejny krok w naszej pracy. A całkiem niedawno miałam okazję oglądać z bliska pustułkę, która uderzyła w okno dużego pokoju, ale zanim sięgnęłam po aparat doszła do siebie i już jej nie było… Piękna była.

p.p.

Udostępnij