Małe kopciuszki wylatują z gniazda bardzo nieporadne. Jeśli zaobserwuje się ten moment można takiego malca złapać i dokładnie mu się przyjrzeć. Kiedy złapaliśmy tego widocznego powyżej żeby zrobić mu zdjęcie, matka czekała już na niego na płocie i zaraz po wypuszczeniu został nakarmiony. Do gniazda już nie wróci, będzie mieszkał w otaczających ogród krzewach i drzewach a rodzice będą mu jeszcze przez jakiś czas przynosić jedzenie.
Bajka o Kopciuszku No 2