Musze przyznać, że koty wciągają mnie coraz bardziej i bardziej… Teraz pracuję nad czarno-białym tajemniczym dachowcem i ocicatem. Z jednej strony ostre, mocne kolory z drugiej głęboka czerń, z której wynurza się kocia sylwetka.
Koty No 2
Musze przyznać, że koty wciągają mnie coraz bardziej i bardziej… Teraz pracuję nad czarno-białym tajemniczym dachowcem i ocicatem. Z jednej strony ostre, mocne kolory z drugiej głęboka czerń, z której wynurza się kocia sylwetka.