Dzisiaj o floksach i hortensjach.

Według mojej skromnej opinii są to dwie dobrze uzupełniające się rośliny. Chciałam już napisać, że floks ładnie pachnie a hortensja wygląda, ale to nieprawda. W ubiegłym roku przekonałam się, że jeśli masz duże i dużo hortensji to jej wspaniały, aczkolwiek delikatny zapach jest wyczuwalny w powietrzu.

Obok białych obłoków hortensji wiszą w powietrzu kolorowe chmury floksów.

Hortensje długo nie były mi znane – wstyd przyznać. Za to floksy pamiętam doskonale z ogrodu mojej koleżanki. Pamiętam ten niedorzeczny gaciowy róż i zapach. Kwitły w sierpniu – kiedy szykowałam się pierwszy raz do szkoły. To była wielka kępa mniej więcej mojej wysokości.

Floksy po przekwitnięciu nie mają żadnych walorów ozdobnych w przeciwieństwie do hortensji.
I to następny powód by występowały razem. Aż nie mogę się doczekać siedzenia na tarasie i odurzania się tym narkotycznym zapachem końca lata i początku jesieni.
pat plot

